czyli
Blogspot znów będzie żył
/
Ostatni post tutaj został wrzucony już cały rok temu. Poważnie zaniedbałam tego bloga. Postanawiam wrócić.
Poniżej przeprowadzkowa, powrotna ilustracja. Koty, cola, fura bez prawka i stos grafik.
Mam też nowe konto na instagramie. (W linkach po prawej)
Nie ukrywam, że do powrotu do bloga przyczyniła się akcja z moim fanpagem, który został mi (nad) zwyczajnie zhakowany. Niestety próby odzyskania go, spełzły na niczym, bo facebook głęboko gdzieś ma tego typu zgłoszenia. Dlatego, jeśli ktoś nie ma co robić z wolnym czasem, albo zwyczajnie i tak po prostu chce mi trochę pomóc, niech "odlajkuje" Dewizkę, przy okazji zgłaszając ją facebookowi. Będę wdzięczna.
Dzięki!
Zrobiłam projekt na koszulkę na Orange Warsaw Festival. :)
Jeśli ktoś nie miałby co robić, będę bardzo wdzięczna za głos. Serio.
A głos można oddać o tutaj
A głos można oddać o tutaj
Mam Czerwonego Kapturka! (dziwne, nie?) I jaram się strasznie. To moja pierwsza książeczka (mam nadzieję, że nie ostatnia!), którą zrobiłam dzięki Brambli. (i można ją u niej kupić. O tu.)
Fajnie (wiadomo) napisał o nim Lupus. O tu.
A o tu jest jeszcze trochę więcej zdjęć książeczki.
(za dużo tekstu w nawiasach.)
(za dużo, kurczę.)
(za dużo tekstu w nawiasach.)
(za dużo, kurczę.)
Czerwony Kapturek to książeczka obrazkowa, która ma na celu zachęcić dziecko do budowania własnej opowieści na podstawie klasycznej bajki Charlesa Perrault. Opowiadanie pozwala dziecku na ciekawe eksperymenty z językiem i swobodną ekspresję swojej osobowości, natomiast zakotwiczenie opowieści w znanej bajce, daje małemu narratorowi poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Ta zabawa ze słowem jest jednym z najważniejszych elementów budowania kompetencji językowej i komunikacyjnej u przedszkolaków.
Książeczka zostaÅ‚a od poczÄ…tku zaprojektowana z myÅ›lÄ… o dziecku – jest lekka, ma niewielki format, a papier o dużej gramaturze uÅ‚atwia przewracanie kartek. Ilustracje sÄ… caÅ‚kowicie pozbawione tekstu, żeby nie rozpraszać uwagi dziecka podczas tworzenia opowieÅ›ci. Dodatkowo, aby bardziej zaangażować dzieci w Å›wiat obrazu, na skrzydeÅ‚ku okÅ‚adki umieszczono wiele szczegółów, które można zapamiÄ™tać i odszukać na ilustracjach.
AutorkÄ… ilustracji jest Izabela Dudzik, która umiejÄ™tnie buduje atmosferÄ™ magicznego lasu, gdzie wszystko może siÄ™ zdarzyć. A w tej bajce naprawdÄ™ wszystko jest możliwe, bo tu dzieci same decydujÄ… o losach bohaterów. Nie zapomniano jednak o starszych czytelnikach – na koÅ„cu książki znalazÅ‚a siÄ™ tekstowa wersja Czerwonego Kapturka, którÄ… napisaÅ‚ Marek Jagielski.
W zeszłym roku byłam sobie w Stalowej Woli na warsztatach komiksowych. Zafundować sobie takie wakacje można, biorąc udział w konkursie, a najlepiej to w nim coś wygrywając.
Poznałam tam wielu świetnych ludzi, porysowałam, pomalowałam (na murze!), poprojektowałam, popiłam. Ogólnie wybawiłam się co niemiara! Polecam każdemu, i nie tylko ze względu na piwko i darmo żarcie.
W ramach warsztatów, mieliśmy za zadanie zrobić krótki komiks. Format nietypowy, bo miał się znaleźć na bilbordach w Stalowej. (ale, że się nie znalazł, to inna bajka) Komiks powinien być inspirowany jakimiś legendami. Miała być z tego mała antologia (ale, że nie ma, to inna bajka.) to za to jest wizualizacja.

Poznałam tam wielu świetnych ludzi, porysowałam, pomalowałam (na murze!), poprojektowałam, popiłam. Ogólnie wybawiłam się co niemiara! Polecam każdemu, i nie tylko ze względu na piwko i darmo żarcie.
W ramach warsztatów, mieliśmy za zadanie zrobić krótki komiks. Format nietypowy, bo miał się znaleźć na bilbordach w Stalowej. (ale, że się nie znalazł, to inna bajka) Komiks powinien być inspirowany jakimiś legendami. Miała być z tego mała antologia (ale, że nie ma, to inna bajka.) to za to jest wizualizacja.































